Zaimo kontakt – elixir sesje przychodzące eurobank

Mama bezradna czy surowa

Mama bezradna czy surowa

Post by relatedRelated post

Mama bezradna czy surowa

Mama bezradna czy surowa Jak manifestowany jest bunt.Nastolatek może się buntować, ale musi znać granice. Jeśli rodzice nie reagują na jego szantaż czu wulgarne zachowanie, dają mu sygnał, że może posuwać się coraz dalej. Anka wracała z pracy bardzo zmęczona. Klienci w banku byli dziś wyjątkowo wymagający. Szef zresztą też. Chciała jak najszybciej znaleźć się w domu, żeby wreszcie odetchnąć. W przedpokoju potknęła się o buty syna, dalej było jeszcze gorzej. Wszędzie leżały jego rzeczy z treningu, w kuchni w zlewie piętrzyły się brudne naczynia. A Kamil siedział przed komputerem i rozgrywał kolejną bitwę w swojej ulubionej grze strategicznej.- Miałeś posprzątać- odezwała się z wyrzutem. -Potem- mruknął nie odrywając wzroku od ekranu. Zanim Anka zdążyła napić się herbaty, Kamil już szykował się do wyjścia. – Nigdzie nie pójdziesz! Na szesnastolatku nie zrobiło to najmniejszego wrażenia. – Daj spokój, zaraz wracam- rzucił przez ramię. -Przecież masz szlaban! Zapomniałeś?!- Krzyknęła głośno darmowe sex randki. Syna jednak nie było już w pokoju.- Znowu to samo- pomyślała. Jaką trzeba być? Nazajutrz rano, Kamil oświadczył mamie, że jedzie z kolegami pod namiot. Ostatni tydzień sierpnia chcą spędzić nad morzem.- Żartujesz?! Jesteś za młody! Nigdzie nie pojedziesz- Anka z mężem oponowali.- Jak mnie nie puścicie to ucieknę?- Wrzasnął Kamil, który wychodząc trzasnął drzwiami.- Słyszałeś? I co my teraz zrobimy?- Zdenerwowała się Anka.- Nie mam już zdrowia do tego chłopaka- rzucił zdenerwowany Tomek. Kamil przez cały dzień nie odzywał się, nie jadł w ramach protestu, choć słyszeli, że zaglądał do lodówki. Następnego dnia zapytał tylko: – To, co, puścicie mnie?- Nie zmieniliśmy zdania w tej kwestii i…- Tu Anka chciała przeprowadzić swego rodzaju wykład na temat dojrzewania, jednak nie zdała, gdyż syn uciekł do swojego pokoju. Dzień później spotkała się Kakawie z Kasią- koleżanką proponowaną przez sąsiadkę. Okazało się, że miała kiedyś bardzo podobny problem- jej syn był opryskliwy, arogancki, ciągle się obrażał, naburmuszył, ale dziś już się to trochę zmieniło. Anka na słowo „zmieniło” zareagowała uśmiechem, licząc, że jej też się to uda.

About